czwartek, 27 listopada 2014

Sałatka z cukinii



Dzień za dniem, dzień za dniem... Od zadania do zadania... Nie wiem nawet kiedy rok prawie dobiegł, a ja mam jeszcze tyle planów na te ostatnie tygodnie... i mam nadzieję się wyrobić :-) Póki co w tzw. międzyczasie planuję jakie ciasta upiekę na święta, co na Nowy Rok, a po drodze jeszcze imieniny mojego taty... A tak w ogóle to pierwszym krokiem ku pomyślnemu zakończeniu roku jest zorganizowanie sobie ferii świątecznych - czas już sobie zarezerwowałam, a teraz jeszcze pozostaje wymyślić coś, żeby go efektywnie wypełnić :-)  I niby wszystko ładnie i pięknie, ale za dwa tygodnie mam jeszcze przed sobą ważny dla mnie egzamin - takie "być albo nie być"... no i mam nadzieję, że jednak "być", ale wszystko w swoim czasie... 
No i właśnie w tym wszystkim tak sobie myślę, że są czasem takie dni, kiedy dania ekspresowe są absolutną koniecznością :-) absolutny numer jeden harmonogramie dnia :-) a wśród tych najszybszych zdecydowanie królują sałatki  :-) i oto jedna z nich...


SKŁADNIKI

1 cukinia

3 jajka ugotowane na twardo

1 jabłko

2 - 3 łyżki majonezu

sól, pieprz




Cukinię i jabłko myjemy, jajka obieramy i wszystko ścieramy na tarce jarzynowej, a następnie doprawiamy solą, pieprzem, majonezem, mieszamy i gotowe :-)
Sałatka doskonale smakuje jako dodatek do drugich dań, jak też jako samodzielny posiłek z dodatkiem bagietki. 

5 komentarzy:

  1. Może być całkiem niezła w smaku:)a cukinii nie trzeba odcisnąć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli użyjesz takiej małej i zielonej, przypominającej wyglądem ogórki, to nie trzeba odciskać, nie ma ona aż tyle soku; a jeśli będziesz robiła z takiej dużej, której pełno jest w sezonie letnim, to możliwe, że soku będzie więcej i wtedy możesz odcisnąć :-)
      ja do jedzenia na surowo wykorzystuję te małe, są delikatniejsze w smaku :-)

      Usuń
    2. Dziękuję,ja zazwyczaj używam tych malutkich:)

      Usuń
  2. podoba mi się ten pomysł, takiej nie jadłam.

    OdpowiedzUsuń

Cenię sobie Wasze uwagi, ale lubię wiedzieć z kim rozmawiam :-) dlatego proszę, nie zostawiajcie mi anonimowych komentarzy, tylko podpiszcie się :-)